lutego 17, 2017

Modelarstwo- jaki model samolotu na początek?



Poprzedni post "Modelarstwo- jak zacząć?" dotyczył ogólnie modelarstwa i zaowocował licznymi pytaniami. Na część z nich postaram się poniżej odpowiedzieć.

Jak wspomniałem, w kręgu moich zainteresowań leży modelarstwo redukcyjne i w tym temacie mogę próbować coś mądrego powiedzieć :)




A teraz cisnę o ścianę kilka MITÓW

1. Pierwszy model musi być spieprz...y.

Panuje niestety taka powszechna dość i często powielana opinia. Założenie na samym początku, że nie trzeba się starać jest nielogiczne.
To, że komuś nie wyszło za pierwszym razem, nie oznacza że Wam ma się nie udać!
Dlatego tak ważny jest wybór dobrego zestawu "na początek".
Dobry zestaw ułatwi pracę, wybaczy pierwsze błędy i na pewno finalnie model będzie się prezentował przyzwoicie, a możliwe, że nawet bardzo dobrze.

2. Jak sobie poradzisz z tym "gniotem", to już poradzisz sobie ze wszystkim.

Również często spotykana opinia. Nie pozbawiona sensu, bo faktycznie poprawne sklejenie modelu ze słabego zestawu wymaga sporo umiejętności, cierpliwości, samozaparcia.
Problem w tym, że na początku większość modelarzy tych umiejętności nie ma.
Więc taka porada może i jest logiczna, ale dla początkującego raczej szkodliwa, a na pewno nie pomocna.
Najczęściej taki model pozostaje niedokończony lub nawet jeśli jest skończony, to wygląda delikatnie mówiąc słabo. A czasem i groteskowo. Nie o to nam przecież chodzi :)

3. Na początek tani model, bo i tak będzie do niczego. Szkoda psuć dobrego zestawu.

No tak. Taniość to pojęcie względne, natomiast pomiędzy skrajnościami zwykle przewijającymi się w tego typu wypowiedziach jest sporo miejsca.
Najtańszy zestaw z modelem samolotu można kupić za 10-15 zł, są też takie za 100 i 200 zł a nawet więcej. To są dwie skrajności. To, że na początek nie macie zamiaru kupować modelu za ponad 100 zł nie oznacza, że jedyną alternatywą jest ten gniot za 10 zł.
Na początek potrzebujecie dobrego zestawu i tyle.

4. Ja na takich modelach się uczyłem. Są dobre do nauki.

Tak często wypowiadają się osoby już niemłode, które sklejały modele w latach 80 tych ubiegłego wieku. I najczęściej te wypowiedzi dotyczą modeli jednej z polskich firm.
Na początek należy zaznaczyć, że czasy były inne i dostępność modeli inna. Nie było za dużego wyboru, a modele zachodnich producentów często niedostępne, a jak już, to za bardzo duże pieniądze.
I należy zauważyć jeszcze jedną rzecz. Modele które wtedy produkowano mogły mieć pewne błędy czy uproszczenia, ale miały przyzwoitą jakość.
Dziś po trzydziestu latach eksploatowania form te zestawy już są zupełnie czym innym, niż te osoby pamiętać raczą. Części są zdeformowane, pełno nadlewek, występuje przesunięcie form itd.

No więc, jeżeli ktoś Wam doradza w powyższy sposób, dwa razy się zastanówcie zanim posłuchacie.
Nie musi to wynikać ze złej woli, ale skutek zastosowania się do tego zwykle jest podobny.


W takim razie, co wybrać na początek?


Najważniejsze cechy dobrego zestawu "na początek":

1. Dobre "spasowanie".

Oznacza to, że części modelu będą do siebie dobrze pasować podczas sklejania. Unikniecie dzięki temu dużej ilości szpachlowania, naginania części, szlifowania i odtwarzania tego co zeszlifujecie.
Wklejania klinów, wstawek, zapadniętej i kruszącej się szpachli oraz wielu takich nieprzyjemnych rzeczy, z którymi trudno sobie poradzić bez dużego doświadczenia.
Na początek montaż musi być bezproblemowy bo i tak macie wiele rzeczy do nauczenia się i ogarnięcia.

2. Świeżość :)

Ramki z częściami powstają na skutek wtryskiwania tworzywa do stalowej formy. Taka forma jest trwała, ale eksploatacja jej przez kilkadziesiąt lat powoduje jej zużycie i uszkodzenia. Mamy wtedy do czynienia z nieostrymi detalami, zdeformowanymi częściami, sporą ilością nadlewek lub nawet niedolewek (brakuje sporego fragmentu danej części) oraz najgorszej wady - przesunięcia formy. Dochodzi do tego ponieważ połówki formy przestają do siebie idealnie dolegać i przesuwają się względem siebie.
W takiej sytuacji każda cześć wymaga pracochłonnej obróbki i szpachlowania a niektóre w ogóle nie nadadzą się do wykorzystania. Dlatego tak ważne jest wybieranie w miarę świeżych zestawów, które są pozbawione tych wad.
Jak nabierzecie trochę doświadczenia to możecie się z takimi "gniotami" brać za bary, traktować to jako wyzwanie, ale na początek lepiej nie.

3. Jakość tworzywa.

Sprawa na którą niewiele osób zwraca uwagę. Najtańsze zestawy często są wytwarzane z niskiej jakości tworzywa (plastiku).
Jest ono niespójne, rozwarstwia się, kruszy przy odcinaniu od ramek. Dziwnie zachowuje się przy szlifowaniu i czasem niezbyt dobrze trzyma się na takim tworzywie farba, bo ma w sobie jakieś tłuste dodatki. Takich modeli nie warto robić w ogóle, nie tylko na początek.

4. Instrukcja jest ważna.

Warto przyjrzeć się instrukcji. Jeżeli rysunki są nieczytelne, niedokładne i niespójne to już jest sygnał, że coś jest nie tak.
Może być to znak, że macie do czynienia ze starym "gniotem" w nowym pudełku. Nie zawsze tak jest. Instrukcje czasem zawierają błędy i to zdarza się nawet najlepszym producentom.
Jeżeli macie możliwość, warto się jej przyjrzeć i przeanalizować budowę.



Teraz garść zdjęć przedstawiająca problemy z jakimi się spotkacie, jak nie będziecie mnie słuchać :)


Niedopasowanie połówek kadłuba. Do tego przesunięcie względem siebie. Kłopotliwe.



Tu również niedopasowanie. Zwężenie tej ścianki w środku sprawi że kadłub nie będzie pasował do skrzydeł a kokpit nie zmieści się na swoim miejscu. Frustrujące. Bardzo.


Ten sam model. Poza niedopasowaniem widać nadlewki.


Wspominałem o jakości tworzywa? Cała powierzchnia modelu do szlifowania i polerowania.


Tu widać przykład nadlewek trudnych do usunięcia.
Uszkodzona forma. Nie jest najgorzej, bo uszkodzenie jest wewnątrz kadłuba i będzie to niewidoczne w tym przypadku, ale podobne sprawy zdarzają się w innych miejscach.


To są wszystko wady technologiczne słabych zestawów. Warto też wspomnieć o samej estetyce.
Pokaże tutaj jeden przykład, szkoda czasu i miejsca na kolejne.
Poniżej kokpit, czyli w zasadzie sam fotel pilota w słabej jakości zestawie.
Niezbyt przypomina fotel pilota.



Dla odmiany nieco bogatszy kokpit w dobrym zestawie. Dodam że ten dobry kosztuje 23 zł a nie jakieś 100 czy 200. Rozumiemy się już?



Co kupić na początek?

Przejdźmy teraz do tych zestawów, które szczególnie godne są polecenia "na początek".
Zaznaczę, że to moja  subiektywna opinia, oparta na moim doświadczeniu i obserwacjach.
Jeżeli chodzi o producentów to nie ma reguły, że wszystkie produkty danej firmy są dobre albo złe.
No poza japońską TAMIYA, która nie ma złych produktów w ogóle.

Najpopularniejsza skalą "na początek" jest 1/72. Modele są niezbyt skomplikowane, relatywnie tanie i jest ich bardzo duży wybór. Oczywiście wybór skali należy do Was, 1/72 i 1/48 są najpopularniejsze. Dość popularną "drogą rozwoju" jest rozpoczęcie budowy modeli w skali 72 a następnie przejście na skalę 48.

1. HOBBY BOSS samoloty 1/72

Modele składają się z niewielkiej ilości części. Spora ich zaletą jest taki podział technologiczny, który ułatwia utrzymanie geometrii podczas sklejania.
Modele są poprawne, bardzo dobrze spasowane. Brakuje im jednak detali kokpitu, wnęk podwozia. Jakość tworzywa jest bardzo doba, instrukcje są czytelne. Jest spory wybór. Ceny to 30-40 zł za zestaw.
Na początek, szczególnie dla młodych, bezapelacyjnie godne polecenia.

2. ZVEZDA samoloty 1/72

Producent ma w swojej ofercie tzw. "snap kit", czyli modele, które nie wymagają kleju do montażu.
Lepiej oczywiście go użyć, szczególnie jak się ma zamiar model pomalować.
Te zestawy są również poprawne, nieco uproszczone ale w sam raz "na początek".
Pewnym minusem jest to, że w ofercie jest tylko kilka takich zestawów. Ceny ok 35 zł

3. AIRFIX samoloty 1/72

Świetny wybór na początek, ale trzeba uważać. Producent ma w ofercie również starsze zestawy, nawet z lat 60-tych. Należy zwracać uwagę, czy są to tzw. "NEW TOOL" czyli z nowych form (można to sprawdzić na stronie producenta, zapytać sprzedawcy).
Modele są znacznie bardziej szczegółowe niż wspomniane wyżej i można z nich zrobić na prawdę świetne modele. Spasowanie jest bardzo dobre, jakość tworzywa, czytelność instrukcji, wszystko na plus.
Poza tym występują w tzw. "gift set" czyli zestawach z farbami, klejem które są dobrym wyborem na pierwszy model. Ceny zaczynają się od 25 zł, gift setów ok 40-45. Te modele bardzo często występują na warsztatach dla młodzików organizowanych podczas konkursów modelarskich.
Wybór jest bardzo duży.

Wybierając jeden z powyższych zestawów możecie mieć pewność, że montaż nie sprawi wielkich kłopotów. Poprawnie sklejony model i starannie pomalowany, to dobry początek przygody z modelarstwem.

W razie dokładniejszych pytań, służę pomocą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Prawie Idealni , Blogger