grudnia 28, 2016

Gry imprezowe dla większej ilości graczy

Gry imprezowe. Nasze typy.




Większość fajnych gier jest do 4-5 osób. A co poradzić gdy zbierze się większa ekipa chętna do grania?

U nas dość długo nr 1 był Sabotażysta.
Wydawnictwo G3



Rewelacyjna karcianka. Wspólnie mamy dokopać się do złota.



Niestety, wśród nas może kryć się sabotażysta i to nie jeden.
Wierzcie nam konflikt z sabotażysty może się przenieść na prawdziwe życie. Zwykle gdy tylko kogoś podejrzewamy od razu niszczymy mu narzędzia itp. Często ktoś zostaje posądzone niesłusznie i potem się zaczyna- jak mogłeś???






Gra ma ogromną zaletę, że grać może aż 10 osób. Rozgrywka trwa około 30 minut, i jest od 8 roku życia. Nie znamy nikogo komu by się nie spodobała.
W sumie pierwszego miejsca mu nie zabierzemy, zrobimy 5 miejsc równorzędnych! Nie ma tu miejsca na śmiech- tu każdy każdego podejrzewa i analizuje kto nie jest z nami.

Kolejna propozycja to Taboo.
Wydawnictwo Hasbro


To jedna z gier, którą niesłusznie posądziłam o nudę. Wrażenie to było tylko do rozpoczęcia grania. Zwykle dzielimy się na drużyny- dziewczyny kontra chłopaki, tak aby żadne pary nie były razem :D Mamy podane hasło które ma odgadnąć nasza drużyna- nie możemy użyć jednak kilku określonych słów, czego pilnuje gracz z przeciwnej drużyny, mając do dyspozycji piszczałkę.



Śmiechu przy niej jest co niemiara. Kilka dni temu graliśmy i mieliśmy taką sytuację, że trzeba było aż przerwać grę i się uspokoić :D
Kolega próbował opisać pewne hasło "laleczka  chucky dla dzieci"  Niestety nikt nie zgadł, więc zaczął opisywać kolejne, a jakie to było hasło...? zgadniecie? Ja stawiałam na: horror, koszmar a to była
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

.
.
.
.
.

.
maskotka :D
No ale to wcale nie takie proste gdy nie można użyć słów: zabawka, dziecko, pluszowy, miś oraz miękki, a dodatkowo w klepsydrze piasek ucieka nieubłaganie.



Do dyspozycji i urozmaicenia gry jest jeszcze kostka zmieniająca zasady ale u nas nikt nigdy nie chce z nią grać :D
Ogólnie mówiąc, jest to bardzo prosta gra, która wszystkim się podoba.

Kolejna propozycja to Talisman- magia i miecz. 
Wydawnictwo Galaktyka 



Wznowienie bardzo popularnej w latach 80-tych gry w klimatach fantasy. Świetna gra z dużą ilością dodatków. Jest bardzo fajna ale ma jedną wadę- jest dość długa. A im więcej graczy tym dłuższa rozgrywka. Szczerze to my grywamy w nią nawet kilka godzin. Jest do 6 graczy ale można grać w więcej osób. Niestety ale już przy 5-6 dość długo trzeba czekać na swoją kolej co sprawia, że niektórzy się zniechęcają. Każdy wybiera sobie swoją postać i w zależności od tego ma określone cechy i umiejętności. Jako pionki służą bardzo ładne figurki. Każdy kolejny dodatek zawiera kilka nowych.











Kolejny ustawia się Dixit.
Wydawnictwo Rebel/Libellud 



Znajdziemy tu talię ciekawie zilustrowanych kart. Po kolei każdy ma opisać jedną z nich tak, żeby część osób odgadła. Hasło nie może być za trudne, bo gdy nikt nie zgadnie i nie dostaniemy punktów, ale też nie może być za proste bo gdy odgadną wszyscy, również będziemy bez punktów.


Czyli tej karty nie opiszę "Pan, który siedzi na akordeonie" bo zgadną wszyscy. Ale nie opiszę też "sufit" bo raczej nikt nie zgadnie. Ja opisałabym to jako "posłuchaj" albo zanuciła jakąś melodię :D



Bardzo prosta i przyjemna gra. Kto pierwszy dojdzie do mety swoim pionkiem ten wygrywa.



U nas grały w nią 4 pokolenia, nikt nie miał problemu ze zrozumieniem zasad. Więc jeśli chcecie pograć też z dziećmi i dziadkami (ale oczywiście nie tylko) to polecamy. Gra jest od 8 lat, Czas około 30 minut. Wersja podstawowa jest do 6 osób ale dodatek zwiększa liczbę graczy aż do 12 osób.


I na koniec (ale nie ostatni!) Dobble. 
Wydawnictwo Rebel



Znów myślałam, że słaba a okazała się hitem. Nadaje się świetnie dla całkowicie początkujących. Kilka wersji, ale nam najbardziej przypadła do gustu piekielna wieża. Na początku rozgrywki każdy dostaje jedną kartę i szuka wspólnego symbolu z wierzchnią kartą stosiku. Kto pierwszy go znajdzie i nazwie- zabiera kartę.
A teraz, skup się, jaki jest wspólny element?


Niestety, być może gdy już miałeś krzyknąć błyskawica, sąsiad właśnie krzyknął bomba i zabrał Ci kartę sprzed nosa :D Nie pozostaje nic innego jak szukać kolejnego wspólnego obrazka.



Wygrywa ten , który na koniec będzie miał najwięcej kart. Gra jest lekka, przyjemna i ogromnie wciągająca :D



A może Ty masz jeszcze jakąś godną polecania grę? Pisz w komentarzu, chętnie zagramy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Prawie Idealni , Blogger